Posty

Prysło

Obraz
- Gdy wyczyściłam sobie ostatnio porządnie palce... - oznajmiła Hania: - to mam takie bialutkie paznokcie i bardziej mi się podobają. - O! No właśnie zauważyłam, że wreszcie ktoś używał szczoteczki do rąk! - ucieszyłam się. - Aa, to nie ja. - uprzedziła Hania. - Tak, to Tata. - potwierdził Piotr: - Szorował ostatnio umywalkę. - wyjaśnił. Prysło, jak bańka mydlana. #siedliskonajlepiej   #zapuszczeni   #szorowanie

Gnaty

Obraz
Zrobiliśmy psiakom niespodziankę i przytargaliśmy po gigamamucim gnacie. Każdemu na miarę wielkości. Ale zacne były to gnaty i ciężko się je psom transportowało. No i się zaczęło. Bo przecież gnat współgnatowicza jest napewno znacznie atrakcyjniejszy i smaczniejszy! Ale jak to sprawdzić bez narażenia się na utratę własnego skarbu? Targać coś tak wielkiego? Zostawić? Szybko sprawdzić i pędzić z powrotem? Ułożyć się strategicznie i pilnować, co knują inni? Schować? Jak najszybc iej pożreć? Pełnić wartę i za nic nie drgnąć? Drgnąć, ale tylko na siku? Obserwowanie tych bezkrwawych akcji podjazdowych, szpiegowskich, abordażowych, kłusowniczych, teatralnych i pościgowych było zaiste ciekawym doświadczeniem.  I Pestka, jak zwykle rozdarta, jak sosna, jak żaba, co nie może się zdecydować czy jest piękna czy mądra i jak zawsze w najgorszym położeniu, bo najmniejsza. I najłatwiej na nią tupnąć i zbarać jej małą kosteczkę. A mimo, że najmniejsza, to z mopsią, wielką chrapką na wielkiego...

Złotolitka

Obraz
Nie zawsze trzeba jechać daleko, jak  Tomasz  na koniec świata, by takie kolorowe fajności odkrywać. Proszsz, oto Złotolitka chyba ognista (Chrysis ignita)  👌🏻  czadowa c’nie? To jest taka kukułka w świecie owadów. Składa jaja w gniazdach innych błonkówek, gdzie jej larwy pasożytują. Owo piękne ciałko, to niezwykle twardy pancerzyk, odporny na atak. # siedliskonajlepiej   # zapuszczeni   # złotolitka

Paź Królowej

Obraz
Nie wiem czy ktoś pamięta takie rzeczy, bo zwykle ludzie mają ważniejsze tematy na głowie i do zapamiętywania, ale jakoś w zeszłym roku szczułam Was zdjęciami przepięknej, soczystej zieloności i żywych ukropkowień gąsienicą (a nawet kilkoma). Klejnociki te siedziały wówczas na wybujałej i kwitnącej marchwi (przetrwałej znów jeszcze z poprzedniego roku). Ku mej dzikiej radości znowu się spotkaliśmy. Tym razem gąsienica w nieco innej postaci - imago. Ostatni raz motyla pazia kr ólowej (o żeglarzu nie wspominając) widziałam w dzieciństwie, serio. To było kurcze ze 30 lat temu!!! To czujecie co czułam dziś?! Wiem, są znamienitsze pewnie powody do radości. Ale ja z tych przyziemnych mam największy zaciesz ostatnio.  Druga sprawa, te drzewka co wszyscy kibicowali i chcieli sadzić a taki jeden nawet fotografować jak jakiś projekt wieloletni (siema  Mikołaj ), a w końcu sadziliśmy w czwórkę z  Aneta  i  Grzegorz em, to one wszystkie przezimowały, a niektóre nawet kw...

Asertywność poświąteczna

Obraz
Świeta, święta i po świętach. I ten moment, gdy przyjeżdżasz w odwiedziny z sernikiem i babą drożdżową, a wyjeżdżasz z powrotem z uszczkniętymi sernikiem i babą oraz dodatkowo: czterema rodzajami mazurka (w domu takiego nie macie), dwoma tortami (nawet nie spróbowaliście), dwulitrowym słojem żuru (zjecie, zjecie) mięsiwem (przecież na jutro nie macie nic na obiad) i dziesięcioma czekoladowymi zajączkami (to nie dla was, tylko dla dzieci). A jak tam Wasza poświąteczna asertywność?  #zapuszczeni   #święta   #asertywność

Płonie Puszcza

Obraz
Od rana płonie Puszcza. W wielu miejscach. Od wchodu, zachodu, południa. Od rana słychać dalekie sygnały syren. Jest sucho jak pieprz. W lesie i na łąkach absolutna susza. Do tego silne porywy wiatru. Nietypowo wiejącego od południowego- wschodu. Niby wiadomo. Zagrożenie pożarowe. Nawet zdaje się obowiązuje już całkowity zakaz wchodzenia do lasu. W rowach pierdyliony butelek. Ale gdy widać na horyzoncie łunę, ba nawet momentami płomienie. Gdy słychać syreny alarmowe i pędzące  na bombach kolejne i kolejne jednostki straży pożarnej, gdy dołoży się fakt, że od 12 godzin nie ma prądu, to człowiek stojąc w kaloszach, piżamie i kurtce na łąkach ma dziwne motyle w serduchu. idiotyczne uczucie. Bezsił świadka czegoś na co samemu nie bardzo ma się jakąkolwiek moc sprawczą. Zwłaszcza gdy wiatr dmuchnie mocniej i widać jak poświata nad drzewami rozbłyska znacznie silniejszym blaskiem. Ściska się kciuki by strażacy dali radę. Myśli milion: jak blisko ten pożar, dwa, trzy km w linii pros...

Wesołego Alleluja

Obraz